Gdy otworzę Drzwi

 

Gdy otwieram Drzwi

czuję zapach siana

delikatność strumienia

wielkolistność trawy

i drogę do Domu

 

Pszczoły i maki

chabry na straży

złocistych łanów

i stary orzech Taty

Strażnik Przyjaciółek

 

Droga nie jest ostatnia

A jednak ostateczna

Drzwi jak przedsionek Raju

Czas się tu zatrzymał

 

Dlatego marzę pomału

Dlatego wzdycham ukradkiem

Tęsknię za małym Radkiem

Radosław Lemański

 24.01.2026


 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z Synem

Dziękuję Kubo