Synu czy Córko, bo czy to takie ważne? – w tych czasach najważniejsze!
Synu czy Córko, bo czy to takie ważne? – w tych czasach najważniejsze! O Historii wiem niewiele o życiu trochę nad wyraz Co z tego? Kogoto? Dziś, gdy nic nie ma już znaczenia tylko suchy płacz nad rozstajem dróg i smutek nad tym pokoleniem pokonanym BRAKIEM! Brakiem możliwości brakiem perspektyw brakiem męstwa brakiem kobiecości, męskości Brakiem MIŁOŚCI! Pusty wagon na rozstaju Wyplułem je z siebie jak podłą sobakę nieprzyjmuję beznadziejstwa boję się bezmiłości ohydy bezduszy. Wzdarzyłem się tu i tam rozsnułem jak nieopisanie Wpisałem historię pomału w każdy kamień na drodze Rozsnułem strumieniem i wiatrem rozszumiałem W uścisk dłoni serdeczny Zakołysanie myśli UKOCHANIE Nieokreślenie marzeń nad PIĘKNEM którego tak wiele a tak teraz niewiele A historię rozpisałem bólem i rozpaczą za i przeciw natchnieniem i zgrozą poezją i prozą wiarą i zwątpieniem serca zniewoleniem Czy gdy liść obumiera...