On Jest
On Jest
Zobaczyłem...
promienie słońca, które tańczą na falach
Poczułem...
zapach majowej łąki, o pełnym bukiecie
Dotknąłem...
ukochanych ust, w radosnej ciszy poranka
Wsmakowałem się...
w radosny uśmiech słonecznika
Usłyszałem cię...
- nienazwany śpiewie ciszy, w modlitwie serca
Żyłem
Aż Uwierzyłem
I zanurzyłem się
W życie,
które trwa na przekór
W Fale
codziennych wydarzeń
Pochylony każdemu,
Jak trawa czesana wiatrem
By dotykać, poczuć, usłyszeć i widzieć
Móc zatańczyć radośnie na falach,
Stać się bukietem dla innych
Rozchylić usta o poranku
O tym wszystkim
Zaśpiewało me serce
Pieśń o nieskończoności istnienia
Złączonej Jednym Duchem,
Poszukiwaniu drogi do Domu
W nurcie Jednej Rzeki.
Bo Wierzyć w Niego
To dostrzegać piękno nieskończoności
Różnorodność i wielość Życia
To odnaleźć się i zanurzyć
W dzieleniu Drogi do Domu
Dzieleniu Sobą
By Trwał
16.09.22

Komentarze
Prześlij komentarz