Drzewo To

 

Jak namalowane

piętrzy się To Drzewo

wiatrem czesane

spogląda w niebo

Przystaje w zachwycie

Wznosi swe ramiona

Szelestem liści skrycie

Na wietrze rozmowa


Jak oczarowane

dłonie swe otwieram

Oczy Twe – nieznane

wdzięku czar – zdumiewa

Przystaję – w niebycie

wznoszę swe ramiona

rosa drzy na liściach

bezgłośna to rozmowa


Jak zaczarowany

Patrzę na To drzewo

Piękno lat dojrzałe

Spoglądam na Niebo...

Przystaję w zachwycie

Wznoszę swe ramiona

Szeleści słowami

Wieczna Ta rozmowa


24.07.22


 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z Synem

Dziękuję Kubo