Zabij strach!
Ciągle „za słaby” i wciąż pełen lęku
Ciosy, zniewagi popijałem łzami
W szkole czy w domu, wszędzie niechciany
dziecko ulicy, jak szczur przeganiany
Marzyłem tylko o lepszym świecie
Szukałem drogi, zgnieciony książkami
Wierzyłem, że kiedyś będę uznany
Mimo, że byłem dla wielu śmieciem
Ref. Powiedziałeś walcz, walcz, walcz
Lub się poddaj i zgiń, zgiń, zgiń
Niech nie rządzi tobą lęk i strach
Więc go oswój lub zabij
Oswój lęk, zabij cały strach
Poczuj MOC i zacznij żyć
Dziś przed tobą cały świat x2
Zabij strach!
Żyć się chce!
Ci którzy z moich wzlotów się śmiali
Kroków stawianych za głosem serca
I którzy szydząc, po plecach klepali
Mówiąc: „Ciebie już nic nie ocali”
Siedzą teraz gdzieś w końcach sali
Gdy świat się wali za każdym rokiem
Strach ściska gardła gdy się użalisz ja czuję
Power tuż przed wyskokiem
Ref. Powiedziałeś walcz, walcz, walcz...
Przestań się teraz nad sobą użalać
Dokarmiać ciemność, która cię zżera
Mami twe oczy olbrzymim strachem
Cofa od celu, od życia oddziela
Zrób coś na odwrót, wyrwij łańcuchy
Roześlij uśmiech, wyjdź ze skorupy
Prawdziwa wielkość z ringu się zbiera
Wciąż, mimo ciosów, miłość rozdziela
Ref. Powiedziałeś walcz, walcz, walcz...
Radosław Lemański
Komentarze
Prześlij komentarz