Radość o poranku

 

w szumie drzew świętych

szeleście trawy cichym

nasącza się czas wokół nas

gdy słyszę twój głos

patrzę w twoje oczy

dotykam ciebie


radości co oddychasz

wdzięcznością dla istnienia

miłością dla kraju

kiełkuje twoje ziarno

w nasz chleb codzienny


każdego dnia oddech

mocny jak śpiew poranka

gdy budzisz mnie szelestem powiek

a ja zapominam o sobie

 

Radosław Lemański

Radość o poranku

 


 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z Synem

Dziękuję Kubo