O piękna łąko

 

boso stąpasz łąko wprost ku niebu wzięta

z żyta chabrów maków świeżo zżęta

rosą zasłaniasz w pajęczynach ślady

czułą się dzielisz wiarą na owady


z wiatrem natchnienie stąpa po twej twarzy

gdy piórko spada choć już w locie marzy

wówczas ma dusza boso w tobie tonie

z piękna w zachwycie wznosi się i płonie

 

Radosław Lemański

wtorek, 21 maja 2013



 

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z Synem

Dziękuję Kubo